ŚMIERĆ

Drapieżnie skrada się, atakuje, chwyta.
Zabiera duszę ze sobą, o zgodę nie pyta.
Robi to delikatnie, myślisz, że to zbawienie.
Samotnie wydusza z Ciebie ostatnie zimne tchnienie.

Myślisz tak będzie lepiej, idziesz nie stawiasz oporu.
Chcesz odejść stąd spokojnie, z nikim nie tocząc sporu.
Ona zamyka Ci oczy, juz w nich nie widać blasku.
Porusza się bezszelestnie, bez szmeru, hałasu, trzasku.

Ona tak bardzo samotna, przyjaciół sobie szuka.
Idzie od drzwi do drzwi, w każde pięścią stuka.
Tyle dusz zagarnęła, niestety wszystkie odeszły.
Takie jej przeznaczenie, one się bez niej obeszły.

Została porzucona, trupy kolekcjonuje.
Z zawiści już nie szuka, lecz na dusze poluje.
Taka urocza dziewczynka, tylko pragnęła miłości.
Nikt jej nie rozumiał, w jej sercu płynie rzeka złości.

9 sierpnia 2016
P.Rojewska

2 thoughts on “ŚMIERĆ

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>