ZWYCZAJNA

Czarny motyl na słońcu.
Idący w białej sukience.
Czy szczęście czeka na końcu?
Czy może śmierć w udręce?

Na ciemnym niebie zjawa.
Tak piękna i niewinna.
W środku gorzka jak kawa.
Jak wiatr lekka i zwinna.

Mroczna jak topielica.
Tak bardzo dla Ciebie nieczuła.
W jej sercu jest tajemnica.
Piękne rzeczy z miłości wykuła.

Tak delikatna jak aniołek.
Stara się pomóc kochając.
Tak samotna jak na polu fiołek.
Pomaga na swoje problemy nie zważając.

To tylko dziewczynka zwykła.
Żyjąca tym życiem nudnym.
Do szczęścia i smutku przywykła.
Każdy dzień wydaje się być żmudnym.

27 sierpnia 2016
P.Rojewska

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>