SAMOTNA WŚRÓD LUDZI…

Nie przyznam się. Nie w tym momencie.
Najlepsze rozwiazanie, od uczuć się odcięcie.
Wszyscy patrzą lecz nikt nie dostrzega.
Powstrzymuj łzy, rozum ostrzega.

Nie wiedziałam, że tak dobrze udaję.
Załamana. W środku się poddaję.
Milczę nie dlatego, że nie mam nic do powiedzenia.
Milczę dlatego, że krzyk rozpaczy nie da mi wytchnienia.

Przecież inni mają większe problemy egzystencjalne.
Moje są proste, błahe, banalne.
Czy ja w ogóle mam jakieś znaczenie?
Nikt łzy nie widzi, ciemne przestrzenie…

6 października 2016
P.Rojewska

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>