***

Szary dzień, śpiący świat.
Mglista ja, szklany kwiat.
Słońce gdzieś, chmurka mała.
Zimna dłoń, twarz skamieniała.

Wyglądam przez okno… pusto dookoła.
Szelest liści, szmer… wiatr mnie woła.
Zachód powolny… lecz słońca nie ma.
Ciemnieje świat… życie – poema.

Szary dzień, śpiący świat.
Mglista ja, szklany kwiat.
Słońce gdzieś, chmurka mała.
Zimna dłoń, twarz skamieniała.

Wieczór nastał… ciemność nastała.
Szafir nieba… gwiazda zemdlała
I spada teraz… by zginąć na ziemi,
Wśród ludzi milczących… tych co są niemi.

Szary dzień, śpiący świat.
Mglista ja, szklany kwiat.
Słońce gdzieś, chmurka mała.
Zimna dłoń, twarz skamieniała.

I gaśnie życie… i księżyc blednie.
Ludzie egzystują… bezmyślnie, bezwiednie.
Szary ten świat… szara rutyna.
Rzecz najważniejsza… do złej gry dobra mina.

Szary dzień, śpiący świat.
Mglista ja, szklany kwiat.
Słońce gdzieś, chmurka mała.
Zimna dłoń, twarz skamieniała.

14 marca 2017
P.Rojewska

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>