KRAINA WYOBRAŹNI

Ukryte za zasłoną myśli
Piszczące gdzieś cichutko w trawie
Tę tajemnicę można wyśnić
Wyszukać skrytą gdzieś w obawie

Tu mrok przysłania ludzką duszę
Kwiaty nie więdną choć brązowe
Księżyc by świecić mówi: MUSZĘ
Smutną swą pochylając głowę

Na zielonościach szron srebrzysty
Błyszczy jak kamień drogocenny
I brylantowy deszcz przejrzysty
Kapie spokojny i niezmienny

Pragnienie z serca się wyrywa
Leci wysoko, gdzieś w przestworza
Marzeń się tutaj nie ukrywa
Tych zimnych jak polarna zorza

5 czerwca 2017
P. Rojewska

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>